cmentarz

PUSZCZA KNYSZYŃSKA


W dniach .....(jakoś w połowie roku 2004roku).... K.M.S. Szwadron wydeptywał pokrzywy w Puszczy Knyszyńskiej. Dowódca rozpoczął wyprawę od rozpakowania naszych zasobników. Skutkiem tego, nasze bagaże znacznie się zmniejszyły co wpłynęło w znaczący sposób na ich wagę , a przez to na komfort noszenia. W tamtej chwili uświadomiliśmy sobie że jesteśmy teraz zdani tylko na siebie. W trakcie tych kilku dni przemierzaliśmy puszczę kierując się do punktów wyznaczanych przez dowódcę. W międzyczasie trenowaliśmy techniki surwiwalowe, taktykę zwiadu, przenikanie przez terytorium ,,wroga”, walkę wręcz. Jednak głównym celem tej wyprawy było sprawdzenie naszych nowych członków. Wszelkie działania były ułożone tak, aby wydobyć wszystkie cechy świadczące o ich mocnych i słabych stronach. Brak snu, głód, zmęczenie, ciągły wysiłek fizyczny i psychiczny oraz perspektywa przejścia jeszcze kilkudziesięciu kilometrów były dla naszych nowicjuszy najlepszym okresem do wykazania się wiedzą zdobytą na wcześniejszych zajęciach. Szczegóły pozostają tylko do naszej wiadomości.

Puszcza Knyszyńska jest idealnym miejscem do przeprowadzania tego typu zajęć, jak również do zwykłych turystycznych wyjazdów. Bardzo urozmaicony teren, roślinność i wielkość obszaru czynią z niej idealny "poligon".

WARSZAWA